Louis Electric Amplifiers
KR12

12690.00 pln
produkt dostępny
Keith Richards 12. Tak jest! KR12 to skrót od imienia i nazwiska jednego z najważniejszych gitarzystów w historii. Keith oczywiście używa Louis Electric zarówno na scenie jak i w studio. W sumie na tym mógł bym poprzestać i skończyć opis wzmaka. OK, wyobraź sobie pasmo, skuteczność i szybkość starego brytola ksywa 'Breaker' z szczyptą kompresji i ciepłoty klasycznych, amerykańskich konstrukcji. Tak zdefiniował bym KR12. Combo jest offset'owe, tak aby nie wyciskać soków z dwunastocalowego głośnika. Akustycznie gra na równi z otwartą kolumną gabarytów 2x12. Louis Rosano najczęściej wybiera głośniki Celestion, tak więc i w tym przypadku spotykamy Creamback, Lead 60, 70th Anniversary. KR12 może być ubrany w parę lamp mocy EL34 lub 6L6, więc moc określił bym w przedziale 40-50W. Prostownik oparty na GZ34 lub 5AR4 w zależności od wybranych na końcówce lamp mocy. Preamp to klasycznie trzy lampy 12AX7. Muszę wspomnieć, że za produkcję odpowiada sam Louis Rosano. Osobiście selekcjonuje części tak, aby produkt finalnie składał się z idealnie dobranych trafo, lamp, głośnika i każdego, najdrobniejszego nawet elementu. Niestety w przyrodzie nie występuje zjawisko powtarzalności wartości wśród elektronicznych części. Louis spędza sporo czasu na mierzeniu i dobieraniu części, tak aby każdy wzmacniacz był świadectwem jakości. Na panelu znajduje się standardowy zestaw gałkologii. Od lewej cztery gniazda input, które dzielą dwa kanały, preamp volume, master volume, treble, middle, bass, presence. W tylnej części chassis producent ukrył jeszcze jedną gałkę, tzw. dumping. Po naszemu jest to sprzężenie do gałki presence. Dzięki temu rozwiązaniu możemy kontrolować grubość pasma na wyjściu. KR12 ma ogromny zapas wszystkiego! Aby poczuć, usłyszeć zmiany w pasmie, wystarczy delikatnie ruszyć gałką w prawo, lewo. To samo dotyczy czułości regulowanej gałką preamp volume. Combo świetnie klei się z efektami, nawet tymi z rodziny delay/echo. Preamp przyjmie wszystko, od pierdzących, germanowych puszek fuzz, po digital kombajny Strymon/Eventide. Nie ukrywam, jest to jeden z najlepszych wzmacniaczy, na jakich miałem okazję grać i przyznam się, że grywam na nim regularnie!
Klasa AB1, stały bias Głośnik: Celestion G12H-75 lub Classic Lead 80 Selekcjonowane kondensatory i rezystory Wymiary: wysokość 17 1/2", szerokość 23 1/2", głębokość 8 3/4"
Moc: 40 Watt Oporność głośnika: 8 ohms Specjalnie zaprojektowane i ręcznie wykonane transformatory Waga: 22kg
Lampy preampu: 12AX7 x3 Dwa kanały, cztery gniazda input Osłony lamp: Belton Prąd: 230V
Lampy mocy: EL34 x2 lub 6L6 x2 Panel: Volume, Master Volume, Treble, Middle, Bass, Presence Gniazda i przełączniki: Switchcraft, Carling Kolor: czarny
Lampa prostownika: 5AR4 lub GZ34 Potencjometr 'damping' kontrolujący sprzężenie Footswitch w komplecie Made in New York, USA

Wideo

Kontakt

pn-pt: 11-18

info@grandguitars.pl

+48 500 283 122

ul. Cicha 54/1
63-400 Ostrów Wlkp

Social Media
Płatności